Czwartek, Styczeń 2, 2020, 14:10

Rozwój firmy jest skomplikowany i zależny od wielu bardzo dynamicznie zmieniających się czynników. Szacuje się, że ok 80% wszystkich firm na świecie zatrudnia mniej niż 20 pracowników i nigdy nie wygeneruje większego rocznego obrotu niż maks. 500 000 dolarów. Postanowiliśmy zatem sprawdzić z jakimi problemami w dzisiejszych czasach mierzą się mali i średni przedsiębiorcy i dlaczego tylko 20% firm się rozwija. Do współpracy i komentarzy przy tym materiale redakcja Clever People zaprosiła eksperta z dziedziny biznesu i marketingu Panią Patrycję Gadomską – przedstawicielkę firmy marketingowej GAPA.

 

 

 

Prowadzenie biznesu w dzisiejszych czasach, w zasadzie w każdej branży jest bardzo trudne. Dostosowanie się do zmian rynkowych i innowacji technologicznych jest procesem bardzo skomplikowanym i kosztownym. Aby utrzymać się na rynku ciągle musimy się rozwijać, ulepszać i ani na chwilę nie możemy zwalniać tempa - w myśl zasady najlepsza firma to: pierwsza w kategorii lub najlepsza w kategorii. – skomentowała Patrycja Gadomska

 

1.    Strategia biznesowa

 

Projektowanie systemów i procesów

Zarządzanie procesami biznesowymi (z ang. Business Process Management – BPM), zgodnie z definicją w Wikipedii, to dyscyplina odpowiedzialna za stosowanie technik i metod do odkrywania, modelowania, analizowania, mierzenia, ulepszania, optymalizacji i automatyzacji procesów biznesowych.

BPM jest wiodącym wyzwaniem dla rozwijających się organizacji. Procesy ewoluują w miarę upływu czasu, gdy firma penetruje nowe rynki, zatrudnia pracowników i ogólnie się rozwija.

Nowi pracownicy wpływają na hierarchię firmy, co często prowadzi do zmian w  poziomach zarządzania, w procedurach operacyjnych i przepływach zarządzania pracą.

Źle zdefiniowany i nieskuteczny zestaw procesów wpłynie na komunikację wewnętrzną i zewnętrzną, morale firmy, efektywność zatrudniania nowych pracowników na dużą skalę oraz rentowność przy wdrażaniu nowych zadań.

Tutaj bardzo wskazanym narzędziem jest analiza SWOT pozwalająca zidentyfikować brakujące ogniwa w strategii przywództwa. Może to być także przydatne jako ćwiczenie dla liderów, a nawet indywidualnych pracowników w całej organizacji, jako narzędzie „porównywania rzeczywistości” do samooceny.

 

Nadążanie za transformacjami rynku, dostosowanie kierunków i określenie jasnej wizji

Wiele firm z tzw. starej szkoły, które nie były w stanie stworzyć nowych strategii, nowych kierunków i oraz określić jasnej wizji ma trudności z funkcjonowaniem w konkurencyjnym środowisku cyfrowym.

Bycie na bieżąco z najnowszymi trendami biznesowymi, cyfrowymi, gospodarczymi i politycznymi nie jest łatwe i wymaga mądrych analiz i przemyślanych działań na wielu polach. Inaczej może prowadzić do destrukcji.

 

Poniżej kilka przykładów:

Firma Kodak miała możliwość wypuścić jako pierwsza na świecie aparat cyfrowy. Nie zrobiłą tego jednak, gdy czuł się bezpiecznie w swoim świecie fotografii, zaniedbując wady tradycyjnych aparatów w erze ewolucji i innowacji cyfrowych. Konkurencja natychmiast to wykorzystała.

Sieć sklepów Toys R Us zniknęła na dobre, gdy pokolenie Z skupiło się na grach wideo i zakupach online. Tu błąd „zabawkowego giganta” sprytnie wykorzystały mniejsze osiedlowe sklepy, które sprzedawały te same produkty po obniżonej cenie, w dzielnicach na całym świecie.

Dobra i jasna wizja to podstawa każdego biznesu - w teorii niby oczywiste, a w praktyce często niestosowane. Nawet miliardy dolarów wyrzucają w błoto przedsiębiorstwa i tym samym całkiem niechcący wzmocniają konkurencję, bo nie potrafią określić jasnej wizji firmy oraz mądrze zdefiniować kierunków rozwoju. Nie można osiadać na przysłowiowych laurach, poprzestawać na tym co już mamy i kurczowo się tego trzymać – bo na przykład ten rok był dla naszego przedsiębiorstwa „obfity” lub bo do tej pory to się sprawdzało. Musimy pamiętać, że świat się zmienia i my także musimy wciąż ewoluować, aby utrzymać się na rynku.  W sposób ciągły trzeba analizować i monitorować trendy,  wprowadzać innowacje, dbać o reklamę i wizerunek  oraz zabiegać o nowe rynki i klientów.

 

Radzenie sobie z konkurencją rynkową

Wielkim problemem młodych startup-ów jest to, że pomimo iż mają innowacyjne, ciekawe pomysły to poprzez złą strategię marketingową, brak analiz i zupełnie niezaplanowaną kampanię komunikacyjną/reklamową  nie wykorzystują ich odpowiednio, odkrywając przy tym, także wszystkie swoje słabości. Co oczywiście natychmiast wykorzystują menedżerowie z dużych firm konkurencyjnych – kopiując ich pomysły i tworząc lepiej dopracowaną i lepiej dofinansowaną kontr-ofertę.

Tak, niestety małe firmy zupełnie nie analizują konkurencji, nie planują, nie tworzą kompleksowej strategii i niestety nie komunikują o sobie umiejętnie.  Po prostu idą na żywioł, będąc przeświadczone o sile i innowacyjności swoich pomysłów. Przez co wpadają w kłopoty. Najczęstsze błędy to: zła komunikacja i nazbyt szczera i dosadna informacja:

- zbyt wcześnie opublikowane, jeszcze niedopracowane pomysły i plany firmy,

- pokazane całe know-how,

- zupełnie nieświadomie zdradzana tajemnica przedsiębiorstwa.

Trzeba pamiętać, że konkurencja nie śpi i natychmiast wszystko rejestruje, analizuje przechwytuje,  kopiuje i to dużo szybciej niż nam się wydaje. Giganci mają więcej ludzi, więcej możliwości, więcej pieniędzy i  lepszą technologię do dyspozycji. Jedyne czego brakuje „wielkim” poprzez nazbyt rozbudowane struktury to świeże spojrzenie i innowacyjne pomysły – dlatego tak bacznie obserwują, monitorują i kopiują start-upy.

Koniecznie należy mieć na uwadze, że przełomowe innowacje wdrażane są po cichu, pojawiając się na całym świecie dopiero wtedy, gdy uzyskają wystarczającą gwarancje stabilności.

 

Zmniejszenie zależności od założycieli

Kolejnym typowym problemem dla startupów i niedużych firm, to założyciele, którzy są zbyt mocno zaangażowani w codzienną działalność. Prowadzi do blokowania podstawowych działań, przepływów finansowych, opóźniania rezultatów, ograniczania wzrostu rozwoju i obniżania poziomu wiedzy instytucjonalnej w zespole.

Zdecydowanie nadmierne zaangażowanie szefów w codzienne zadania firmowe stanowi bardzo częsty i niestety poważny problem w rozwoju organizacji, zwłaszcza tych małych. Nagminnymi błędami popełnianymi przez szefów są między innymi podważanie kompetencji i pomijanie w hierarchii kierowników działów, ignorowanie wskazówek i porad od liderów, niespodziewane blokowanie budżetów, samodzielna i błędna rekrutacja, częsta zmienność zdania, dezinformacja.

Tylko inteligentni i mądrzy szefowie zdają sobie sprawę z korzyści płynących z pracy „nad” firmą zamiast „w” firmie.  Niestety w porównaniu do światowych trendów, w polskim biznesie budowanie strategii rozwoju w oparciu o zespół wielu liderów nadal jest mało popularnym rozwiązaniem.

 

Równoważenie jakości i wzrostu

W dynamicznie rozwijających się firmach następuje niepożądany skutek uboczny w postaci drastycznego obniżenia jakości, oraz co za tym idzie utrata klientów.

Jest to związane z nagłym spadkiem tzw.  „mocy przerobowej” pracowników. W ciągu pierwszego roku lub dwóch działalności przedsiębiorstwa  niewielka garstka ludzi odpowiada za wszystkie operacje w firmie.  Z reguły są to osoby wykwalifikowanie zapewniające wyjątkową jakość i dużą wydajność. Do tego pracują w dzień i nocy, aby wszystko zbudować od podstaw, pozyskać klientów i rozwinąć biznes.

Niestety po jakimś czasie, kiedy wszystko już zaczyna działać i firma wchodzi w etap dynamicznego rozwoju, nasza mała grupa ludzi jest już przemęczona, wypalona i nie jest w stanie obsłużyć co raz to więcej zamówień.

Zatrudniamy wtedy na szybko nowych, niewykwalifikowanych, z reguły niskobudżetowych pracowników, którzy nie są i nie będą jeszcze przez długi czas pracować na odpowiednim poziomie. Nie dlatego, że nie chcą, tylko po prostu nie potrafią, a ich edukacja będzie trwała kilka miesięcy. Niewiele menedżerów zdaje sobie sprawę,  że w małych przedsiębiorstwach proces szkolenia i podnoszenia kwalifikacji nowych pracowników jest znacznie dłuższy niż w dużych korporacjach.

Dzieje się tak dlatego, że małe przedsiębiorstwa nie mają jeszcze wypracowanych procedur postępowania, łatwych do naśladowania dla każdego. Bardzo ważne jest zatem rozsądne zatrudnianie i zarządzanie zasobami ludzkimi.

 

Zarządzanie, komunikacja i kultura firmy 

Zarządzanie przyjmuje wiele form w organizacji biznesowej. Obejmuje kontrolę i koordynację procesów, ludzi, czasu, zasobów, dostawców, budżetów i szerszego obszaru działań w całej firmie.

Bardzo ważnym czynnikiem jest dobra komunikacja, która niestety w większości firm kompletnie leży.

Według Society for HR Management nieodpowiednia komunikacja powoduje średnio 62,4 mln USD strat spowodowanych kosztami ogólnymi, nierównomierną pracą, nieprawidłowymi dostawami i wieloma innymi działaniami.

Problemy z komunikacją sprawiają, że z łatwością trafia ona do 20 najważniejszych wyzwań biznesowych we wszystkich organizacjach.

Jest tak wiele czynników tego problemu: brak wystarczającego doświadczenia, niejasne wymagania, lęk przed rozczarowaniem kierownictwa (lub utratą pracy), ego, złe procesy.

Ustanowienie usprawnionego protokołu komunikacyjnego i prostych procesów jest tym, na czym polega doradztwo w zarządzaniu i zarządzanie operacyjne.

Budowanie kultury firmy to kolejny złożony proces, który sprawia małym przedsiębiorstwom wielki problem, a który obejmuje:

·         Strategię rekrutacyjną

·         Wyznaczenie kadry zarządzającej

·         Definicja celów

·         Staranna i gruntowna rekrutacja

·         Określenie zakresu obowiązków i zasad współpracy

·         Odpowiedni i zrównoważony przebieg procesu dołączania do zespołu

·         Integracja z istniejącymi procedurami i zespołami

·         Stała opieka i mentoring

·         Określenie swobód i możliwości

·         Rozwój osobisty i zawodowy

Określenie jasnych zasady współpracy i kultury panującej w organizacji to olbrzymi problem większości niewielkich firm. Z reguły każdy pracownik jest „dogadany” z szefem na swoich indywidualnych warunkach, działa na wyczucie i kompletnie bez żadnej odpowiedzialności. Ponieważ w małych firmach przeważnie ma on wielozadaniowe stanowiska, to i zakres obowiązków i działań także jest wielozadaniowy i niestety nieklarowny.

W firmach bez stworzonej kultury personalnej pracownicy szybko odchodzą i nie rozwijają się zawodowo -  nie są ani wydajni, ani nastawieni na sukces. A ponieważ podstawą każdego biznesu jest człowiek, to ryzyko upadku takiego podmiotu jest znacznie większe.

 

2.     Marketing

 

Marketing jest pojęciem obejmującym bardzo szeroki zakres działań. Rozbudowane działy marketingu nie są niezbędne w małych i średnich przedsiębiorstwach, gdyż generują spore koszty. Oto główne wyzwania marketingowe, przed którymi stoją firmy podczas rozwoju.

W dzisiejszych czasach zdecydowanie lepszym i ekonomiczniejszym rozwiązaniem dla mniejszych firm jest outsoursing marketingu do firmy zewnętrznej. Rozwój i zysk! To są  najważniejsze cele w każdym biznesie!

Aby to zrealizować trzeba zaplanować i wdrożyć szereg skomplikowanych i wysokobudżetowych działań (strategie, analizy, publikacje, reklama, grafiki, itp.), na które małe przedsiębiorstwa same nie mogą sobie pozwolić, ze względu na ograniczone finanse, niewystarczającą ilość pracowników, lub po prostu brak wiedzy tematycznej.

Jaki jest problem nr 1 z ogólnymi terminami, takimi jak „marketing”, „negocjacje”, „zarządzanie”? - Wszyscy błędnie zakładają, że  znają się na tym znają i potrafią wyciągąć  z nich sedno!

Nie trzeba mieć certyfikatu ani skończonych studiów, aby zarządzać kilkoma osobami. Ale przywództwo większą grupą personelu, na przykład zarządzanie zespołem inżynierów najwyższego poziomu w Google jest już zupełnie inne i wymaga olbrzymiej, szerokiej wiedzy i  doświadczenia w wielu dziedzinach.

Poza tym niewielkie organizacje często polegają na plotkach lub tylko na popularnych trendach online, w tym:

1.       Blogi są obowiązkowe dla sukcesu

2.       Wymagane jest podejście wielokanałowe od samego początku

3.       Powinieneś spędzać dużo czasu w mediach społecznościowych

4.       Wideo będzie rządzić w 2020 roku

5.       Marketing przekształca się w AI

I jest to prawda, ale trzeba pamiętać, że nie wszystko jest dla każdego i nie można tego robić bezmyślnie i bezplanowo, bo można sobie i firmie bardzo zaszkodzić – co niestety jest typowe w małych przedsiębiorstwach, zwłaszcza tych rodzinnych/tradycyjnych.

 

Właściwe przydzielanie zasobów marketingowych

Początkowo inwestowanie w marketing nie jest intuicyjne. Istnieje wiele opcji uruchamiania inicjatyw marketingowych:

1.       Zatrudnienie koordynatora ds. marketingu i praca z freelancerami.

2.       Budowanie i utrzymywanie własnego zespołu marketingowego (zatrudnianie menedżerów, specjalistów, copywriterów, webdeveloperów, grafików, itp.).

3.       Outsoursing – zlecenie prac agencji marketingowej.

Firmy na różnych etapach mogą stosują różne praktyki. Jednak w większości przypadków bez odpowiedniej strategii co powoduje, że marketing jest chaotyczny, generujący minimalny (jeśli w ogóle) zwrot z inwestycji i znacznie droższy niż przydatny.

 

Mierzenie skuteczności działań marketingowych

Ustanawianie właściwych wskaźników wydajności KPI (key performance indicators) jest sztuką i wymaga olbrzymiej wiedzy i zdolności analitycznych.

Najczęstszą odpowiedzią, jaką otrzymuję podczas rozmowy z klientami na temat kluczowych wskaźników wydajności, jest „przychód”.

Oczywiście wzrost przychodów jest ostatecznym celem prawie każdej firmy. Ale można to osiągnąć wieloma kanałami. Każdy z nich reprezentuje łańcuch technik i zdarzeń prowadzących do sprzedaży lub konwersji. Proszę jednak pamiętać, że brak ukierunkowania, zdefiniowania celów i niejasność strategii – spowoduje, że skuteczność i ocena wyników działań marketingowych będzie niemożliwa.

 

Budowanie marki korporacyjnej

Silna marka zanim stała się silną musiała przejść bardzo, bardzo długą drogę.

Tylko najbardziej renomowane i znane marki na świecie mogą sobie pozwolić na:

•             Otrzymywanie mnóstwo uwagi ze strony mediów;

•             Uzyskiwanie tysięcy podań o pracę bez żadnych kosztów;

•             Prezentowanie się na najlepszych wydarzeniach;

•             Odbieranie bezpłatne tzw. linków zwrotne (ciągle cytowane i wskazywane jako przykład);

•             W wyszukiwarce Google zajmować wysoką pozycję w Google;

•             Zbierać lojalną, ogromną grupę obserwujących w sieci;

 

Budowanie marki to złożona, długoterminowa inicjatywa, a mierzenie wyników nie jest łatwe. Ale wiadomo, że efekty silnej marki są niepodważalne.

Wymierny zwrot z inwestycji w budowanie marki dla dużych korporacji jest głównym powodem, dla którego setki milionów dolarów jest codziennie lokowanych na ulicznych billboardach i w reklamach telewizyjnych. Wierzcie lub nie, ale z czasem to się bardzo opłaca i całkowicie zwraca.

 

Brak działań marketingowych, brak rozwoju

Jak omówiono nieco wcześniej, zdefiniowanie optymalnych strategii i pomiar KPI jest złożone. W rezultacie małe firmy wiedzą, że marketing jest niezbędny - ale nie mają pewności co do jego skuteczności, bo same nie są w stanie przewidzieć zatrudnienia i wzrostu przychodów dzięki inicjatywom marketingowym. Nie potrafią także skalować budżetów w sposób zrównoważony ze względu na zmienne wyniki.

Tak, niewielkie przedsiębiorstwa z obawy przed nieskutecznością lub stratą pieniędzy często nie prowadzą żadnych działań marketingowych lub robią to tylko fragmentarycznie i okazjonalnie. W rezultacie wpływa to negatywnie na ich procesy sprzedaży i zatrzymanie rozwoju firmy.

 

3.     Sprzedaż

 

Sprzedaż jest najważniejszą gałęzią każdego biznesu.

Skuteczna strategia powoduje możliwości rozwoju we wszystkich działach biznesowych - zatrudnianie nowych członków zespołu, inwestowanie w budowanie marki, szkolenie obecnych pracowników, podwyżki i premie oraz tworzenie siatki bezpieczeństwa, jeśli coś pójdzie nie tak.

Oto najbardziej palące wyzwania sprzedażowe dla większości firm.

 

Umiejscowienie nowego biznesu

Każda firma ma problemy z przebiciem się do nowych klientów (zarówno małych, jak i dużych). Nawet olbrzymie przedsiębiorstwa muszą konkurować o duże kontrakty rządowe.

Startupy, które jeszcze się nie sprawdziły i nie mają w pełni przeszkolonego zespołu sprzedaży na miejscu muszą konkurować z dużymi, dobrze znanymi organizacjami. Jest to problematyczne zwłaszcza jeśli założyciel nie ma specjalistycznej wiedzy w zakresie sprzedaży i wyrobionych kontaktów. Co więcej utrzymanie przedsiębiorstw jest bardzo drogie i większość z nich nie może wprowadzać innowacji wystarczająco szybko, co pozwala konkurentom wejść na rynek przejmować ich klientów.

Nawet gdy istnieje już ustalony proces sprzedaży, otocznie rynku ewoluuje w szybkim tempie, że nawet rentowne dotychczas kanały ulegają przesyceniu. Konsumenci uzyskują dostęp do nowych możliwości (lub konkurentów).

 

Zatrzymanie klientów (wartość dożywotnia) i rekomendacje

Zatrzymanie klienta może zostać zakłócone przez spadek jakości, wzrost cen, pojawienie się bardziej lukratywnych konkurentów. Firmy, które nie potrafią o się w porę zorientować i zareagować niestety kończą poważnymi stratami.

Cóż sprzedaż i marketing stają się co raz droższe, a co za tym idzie i odpowiednie zadbanie i obsłużenie klienta także wzrasta. Wartym rozważenia staje się  trend przekazywania części obowiązków do firm usługowych, które są w stanie po obniżonych kosztach wspierać kontrahenta w reklamie, sprzedaży i obsłudze klienta. Jest to dobre rozwiązanie jeśli firmy nie mają odpowiednich środków na własne kosztowne inwestycje i zatrudnienie.

Podobnie jak w przypadku utrzymania klientów, odblokowywanie nowych możliwości sprzedaży od zadowolonych klientów jest częstym problemem dla firm.

Firmy tradycyjnie nie dysponują skutecznym procesem zbierania i analizowania informacji na temat potencjalnych klientów, odpowiednią bazą danych lub zaproszeń na specjalne wydarzenia branżowe.

Można to uzupełnić studiami przypadków, recenzjami wideo i referencjami zwiększającymi wiarygodność firmy.

Trzeba mieć świadomość, co potwierdza także raport Nielsena, że 92% konsumentów bardziej zaufało rekomendacjom niż jakakolwiek innym formom reklamy. Zatem maksymalizacja tego kanału jest warta konceptualizacji.

 

Identyfikacja nowych kanałów sprzedaży

Większość małych i średnich firm wykorzystuje tylko jeden lub dwa kanały sprzedaży i zazwyczaj są one niewystarczające i ryzykowne.

To prawda. Małe przedsiębiorstwa często spoczywają na laurach zapominając, że nie można nawet na chwilę zwalniać tępa w poszerzaniu kanałów sprzedażowych. Trzeba budować i aktualizować bazy danych, poszukiwać rynku zbytu nie tylko w sposób tradycyjny, ale także przez media społecznościowe, portale branżowe, eventy.  Jeśli na przykład dzwonienie „na zimno” nie było skuteczne rok temu, może w tym roku zadziałać lepiej.  Albo nowy pracownik może być bardziej kompetentny lub skuteczny w kontaktach przez LinkedIn niż poprzez tradycyjne spotkania biznesowe.

 

Negocjacje cenowe

Nawet najbardziej doświadczeni sprzedawcy często zmagają się z targowaniem się o ceny.

Chociaż wiesz, ile wart jest twój produkt, niekoniecznie musi to przekładać się na taką samą opinię Twojego klienta. Trzeba być elastycznym i natychmiast decydować czy opuszczenie ceny na danym produkcie się opłaci np. w dalszej perspektywie. To jest bardzo trudne zadanie, dlatego jest to tak bardzo problematyczne w przedsiębiorstwach. Czasem lepiej jest sprzedać towar po kosztach niż trzymać go w magazynach, aby tracił na wartości.

 

4.     Technologie

 

Technologia znajduje się na styku zarządzania i operacji.

Firmy wszystkich typów i form wdrażają oprogramowanie do pozycjonowania w sieci, automatyzacji marketingu, zarządzania relacjami z klientami, planowania zasobów, śledzenia aplikacji, zarządzania projektami, itd.

Według mnie jednak kluczową umiejętnością jest zrozumienie, w jaki sposób i kiedy technologia może zwiększyć produktywność firmy.

 

Rozwiązywanie problemów z produktywnością

Utrata produktywności to połączenie nieefektywnych procesów, słabej analityki, kiepskiej kontroli, błędnej komunikacji i niekompletnego wdrożenia. Jeśli wdrażamy jakąś nową technologię do przedsiębiorstwa to musimy to robić etapami i bardzo starannie, od początku do końca. A potem przez jakiś czas obserwować i analizować wyniki, aby upewnić się, że wszystko działa i jest poprawnie obsługiwane. Jeśli tego nie zrobimy to utracimy produktywność i wedrze się do firmy chaos.

Mnóstwo firm popełnia błędy wdrażając kilka trudnych, technologicznych projektów na raz i bez zastanowienia, zupełnie nie ich potem nie kontrolując czy faktycznie działają i są odpowiednie.

 

Automatyzacja procesów biznesowych

Codzienne operacje w firmie można zawsze zoptymalizować.

Redukowanie prac i kosztów administracyjnych jest „najlepsząym pomysłem” podczas tworzenia biznesplanu dla firmy lub nowego produktu.

Można podać mnóstwo przykładów nowych technologii w przedsiębiorstwach:

Firmy logistyczne nie korzystały dawniej z urządzeń GPS i nie posiadały oprogramowań optymalizujących codzienne trasy przejazdów. Zwykle wypełniano listy przewozowe na papierze, używając nieskończonego zestawu  paragonów, przenosząc je do księgowości, która spędzała dni, aby je wprowadzić i zaksięgować przed końcem miesiąca.

Z kolei kiedyś księgowość też prowadzona była ręcznie, na papierze a prezentacje sprzedażowe prowadzone były przez telefon lub na miejscu ze względu na brak wideokonferencji i prezentacji.

W końcu pojawiły się nowe rozwiązania techniczne, rozwiązujące codzienne procesy, zmniejszające odsetek błędów popełnianych ręcznie, upraszczające obliczenia i projektowanie prognoz.

 

Wdrażanie technologii - innowacji

Nawet gdy narzędzia są dostępne, wdrożenie ich w pracy może okazać się złożonym zestawem problemów.

Rozwijające się organizacje używają dziesiątek (jeśli nie setek) narzędzi programowych odpowiedzialnych za różne działania. Skuteczne aplikacje rozmawiają ze sobą, pobierają dane z oprogramowania finansowego, sprawdzają z aplikacjami marketingowymi i generują raporty w ERP lub CRM.

Znalezienie i wybranie odpowiedniego zestawu technicznego także jest trudne i kosztowne. Ocena zwrotu z inwestycji w restrukturyzację niektórych części otoczenia technicznego na rzecz poprawy procesów i oszczędności czasu jest ciągłym wyzwaniem dla urzędników ds. Informacji i liderów biznesu.

 

Przeszkolenie całego personelu

Oprócz zakupu i wdrożenia nowej technologii kolejnym i bardzo kosztownym i trudnym procesem jest nauczanie pracowników użytkowania nowych aplikacji.

Podczas gdy młodsze pokolenie łatwiej porusza się między aplikacjami (dzięki zastosowaniu laptopów, tabletów, smartfonów), to już starsi pracownicy mają z tym duży problem.

Dlatego ich szkolenie może trwać tygodnie, miesiące, a nawet ponad rok w przypadku złożonych systemów ERP lub innych aplikacji procesów biznesowych posiadających dziesiątki tysięcy funkcji.

 

Autorzy: DoB – Clever People oraz Patrycja Gadomska – Dyrektor ds. marketingu i PR, GAPA Marketing and PR Solution

 


Copyright ©2019 CleverPeople, All Rights Reserved.
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem